~ Spacer w deszczu ~
Idę,
Krople wody złe
opadają na ziemię.
Tworzą kałużę złości,
a ja je omijam.
Nie moknę,
bo mam parasol.
Parasol jak uśmiech
jest moją tarczą.
Patrzę za siebie
widzę złe wspomnienia
to przez nie mam mokre ubranie,
bo nie miałam parasola.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz