Otwieram je i widzę salę z wyświetlaczem. Wyświetlony jest napis "Oto test inteligencji, rozwiąż zadanie nie dłużej niż w dziesięć minut. Powodzenia Aleksandro." Kiedy kończę czytać coś zmusza mnie, bym zamknęła oczy. Gdy je otwieram pojawiam się w ciemnym korytarzu. Jest podobny do tego, w którym znalazłam się na początku tego dziwnego i przerażającego dotąd przeżycia. Skąd oni znają moje imię? Niczego już nie rozumiem. Widzę światło na końcu korytarza. Jest dokładnie takie samo jak w tamtym. Zaraz sobie przypominam, że mam tylko dziesięć minut. Ale co mam zrobić? Idę w stronę światła. W połowie drogi widzę tabliczkę. Jest na niej napis " Pozory mylą". Co to ma znaczyć? Wszystko z każdą chwilą coraz bardziej mi się miesza. Mam mnóstwo pytań i ani jednej odpowiedzi. Naglę słyszę głos:
- Zostało pięć minut- jestem tu dopiero pięć minut? Może to dobrze. Chyba rozumiem... Mam nie iść w stronę światła, lecz odwrotnie. Mam iść w ciemność. Jasny to ciemny, a ciemny jasny. Chociaż to zaczyna się układać w mojej głowie pełnej niepokoju. Zmierzam do czerni. Gdy do miej docieram nic nie widzę. Uderzam się w głowę o coś twardego. Chyba ścianę. Macam ją i odnajduję coś okrągłego i zimnego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz